<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="de">
	<id>http://dustlikestars.de/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=ChloeLuna543967</id>
	<title>Erkenfara - Benutzerbeiträge [de]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://dustlikestars.de/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=ChloeLuna543967"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://dustlikestars.de/index.php?title=Spezial:Beitr%C3%A4ge/ChloeLuna543967"/>
	<updated>2026-06-27T18:11:03Z</updated>
	<subtitle>Benutzerbeiträge</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.32.2</generator>
	<entry>
		<id>http://dustlikestars.de/index.php?title=Jak_urz%C4%85dzi%C4%87_przytulne_wn%C4%99trze_w_bloku_na_ma%C5%82ym_metra%C5%BCu&amp;diff=243821</id>
		<title>Jak urządzić przytulne wnętrze w bloku na małym metrażu</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://dustlikestars.de/index.php?title=Jak_urz%C4%85dzi%C4%87_przytulne_wn%C4%99trze_w_bloku_na_ma%C5%82ym_metra%C5%BCu&amp;diff=243821"/>
		<updated>2026-06-23T10:20:21Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ChloeLuna543967: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Drugim wyzwaniem jest salon, który często pełni też funkcję sypialni. Długo szukałam czegoś, co byłoby wygodne na co dzień, a wieczorem zamieniało się w porządne łóżko. Zdecydowałam się na kanapę z funkcją spania z mechanizmem DL. Rozkłada się w kilka sekund, a spanie na niej jest komfortowe nawet dla wysokiej osoby. Tapicerka welurowa w odcieniu butelkowej zieleni dodała wnętrzu głębi i przytulności. Do tego mam kilka poduszek w różnych rozmiarach – to najprostszy sposób, żeby dodać charakteru bez wydawania fortuny.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Największym wyzwaniem był przedpokój. Wąski, długi, bez okna. Postanowiłam położyć na ścianach tapetę w drobne romby, a na górze zamontować gzyms. Sztukateria we wnętrzach świetnie łączy różne materiały. Gzyms oddzielił tapetę od białego sufitu, co optycznie skróciło korytarz i sprawiło, że przestał przypominać tunel. Do tego wstawiłam wersalkę – wąską, na dwóch nogach, z miejscem na buty pod siedziskiem. Funkcjonalność i styl w jednym.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Na koniec dodam, że nie trzeba wydawać fortuny. Wiele profili kupiłam w zwykłym markecie budowlanym za kilkadziesiąt złotych. Montaż własnymi rękami zajął mi weekend. Sztukateria we wnętrzach to taki element, który potrafi odmienić mieszkanie bez wielkiego remontu. Dziś, gdy wracam do domu, nie widzę już pustych ścian – widzę ramy, które nadają przestrzeni sens. I to jest warte każdej godziny spędzonej na docinaniu listw pod kątem.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Planując przestrzeń do przechowywania, warto pomyśleć o wersalce, która może pełnić rolę zarówno sypialną, jak i wypoczynkową. Kiedy znajomi pytają, jak udało mi się zmieścić tyle rzeczy w tak małym mieszkaniu, odpowiadam, że sekret tkwi w wielofunkcyjności. Wersalka rozkładana na noc pozwoliła mi zrezygnować z osobnego łóżka, co dało dodatkowe dwa metry kwadratowe powierzchni użytkowej. Te metry przeznaczyłam na węższą, ale głębszą szafę do garderoby, w której zmieściły się nawet kurtki zimowe i buty w oryginalnych pudełkach. Kluczowe okazało się też zastosowanie cienkich wieszaków – te standardowe zajmują o wiele więcej miejsca niż ich wąskie odpowiedniki.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kolejnym must-have w aranżacji małego wnętrza jest mechanizm DL. Jeśli nie znacie tego skrótu, to właśnie on zmienia kanapę w [http://Freeworld.imotor.com/space.php?uid=158029&amp;amp;do=profile wygodne] łóżko w kilka sekund. Mechanizm DL, czyli delfin, pozwala na rozłożenie siedziska bez konieczności odsuwania mebla od ściany. To genialne, gdy macie mało miejsca na manewry. W mojej kawalerce bez tego ani rusz. Rano składam kanapę, a [https://www.google.com/search?q=wieczorem%20jednym wieczorem jednym] ruchem ręki robię z niej przestrzeń do spania. Do tego wystarczy dodać dobry materac piankowy i nocleg gości przestaje być problemem. Pamiętajcie tylko, żeby sprawdzić grubość pianki – cienkie materace szybko się odkształcają.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy już macie miejsce, pomyślcie o przechowywaniu. Bo kawa to nie tylko ekspres, ale też syropy, młynek, filtry papierowe i zapasowe kubki. W moim kąciku kawowym w domu użyłam wiszących półek z drewna dębowego, na których stoją słoiki z kawą i małe doniczki z ziołami. Pod spodem postawiłam komodę z szufladami, gdzie trzymam łyżeczki, ściereczki i akcesoria. Jeśli macie problem z bałaganem, zainwestujcie w organizer na drobiazgi – ja znalazłam taki z przegródkami na kapsułki i od razu zrobiło się czyściej.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Prawdziwym wyzwaniem okazało się jednak znalezienie miejsca na pościel i [https://Www.Wordreference.com/definition/dodatkowe dodatkowe] koce, które latem zajmują szafę, a zimą stają się niezbędne. Wtedy z pomocą przyszło łóżko z pojemnikiem na pościel, które okazało się strzałem w dziesiątkę. Pod materacem piankowym o grubości szesnastu centymetrów, który leży na stelazu listwowym, zmieściłam trzy komplety pościeli i dwa koce. To uwolniło ogromną przestrzeń w szafie do garderoby, którą mogłam przeznaczyć na rzeczy używane na co dzień. Przy okazji odkryłam, że materac piankowy doskonale dopasowuje się do krzywizn ciała, a stelaz listwowy zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza, co jest ważne szczególnie w mniejszych pomieszczeniach.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie ukrywam, że początkowo bałam się, że otwarta przestrzeń w szafie będzie wyglądała nieestetycznie. Jednak odpowiednio dobrane systemy przesuwne z lustrami na froncie sprawiły, że garderoba stała się wizualnym atutem pokoju. Lustra optycznie powiększają pomieszczenie, a przy okazji służą do codziennych przymiarek. Wewnątrz zastosowałam podział na strefy – górne półki na rzeczy sezonowe, środkowe drążki na ubrania codzienne, a dolne kosze na bieliznę i skarpetki. Dzięki temu wszystko ma swoje miejsce i nie muszę tracić czasu na szukanie drobiazgów. Szafa do garderoby w mał to nie tylko mebel, ale przede wszystkim system organizacji przestrzeni.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Ostatnim akcentem, który polecam każdemu, jest zastosowanie zapachowych wieszaków lub saszetek lawendowych między ubraniami. W zamkniętej szafie często gromadzi się wilgoć, szczególnie w sezonie grzewczym, a naturalne zapachy pomagają utrzymać świeżość tkanin. Ja dodatkowo włożyłam do szuflad kilka kulek cedrowych, które odstraszają mole i nadają ubraniom przyjemny, drzewny aromat. To drobne ulepszenia, ale składają się na codzienny komfort, który doceniam za każdym razem, gdy otwieram drzwi garderoby.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ChloeLuna543967</name></author>
		
	</entry>
	<entry>
		<id>http://dustlikestars.de/index.php?title=Jak_wybra%C4%87_fotele_do_salonu,_kt%C3%B3re_naprawd%C4%99_sprawdz%C4%85_si%C4%99_na_co_dzie%C5%84&amp;diff=243795</id>
		<title>Jak wybrać fotele do salonu, które naprawdę sprawdzą się na co dzień</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://dustlikestars.de/index.php?title=Jak_wybra%C4%87_fotele_do_salonu,_kt%C3%B3re_naprawd%C4%99_sprawdz%C4%85_si%C4%99_na_co_dzie%C5%84&amp;diff=243795"/>
		<updated>2026-06-23T10:09:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ChloeLuna543967: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Do spania dla nas samych wybrałam łóżko z pojemnikiem na pościel w [http://verraquina.es/wikiv/index.php?title=Usuario:AshliSaldana3 aranżacja sypialni], ale w salonie postawiłam na kanapę z tapicerką welurową. Welur ma tę zaletę, że jest miękki w dotyku i wygląda luksusowo nawet przy budżecie do 3000 zł. Nie obawiajcie się, że się szybko wytrze. Nowoczesne welury są odporne na ścieranie i łatwe w czyszczeniu. Wystarczy przetrzeć wilgotną ściereczką z mikrofibry. Moja kanapa ma głębokość siedziska 60 cm, co jest komfortowe dla przeciętnej osoby. Gdy rozkładam ją do spania, korzystam z materaca piankowego o grubości 16 cm na stelażu listwowym. To nie jest cienka gąbka, tylko prawdziwy materac, który nie ugina się pod ciężarem dwóch osób.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Moje mieszkanie to typowy przedwojenny metraż, gdzie każdy centymetr jest na wagę złota, a goście na noc to prawdziwe wyzwanie logistyczne. Kiedyś trzymałam pościel w walizce pod łóżkiem, co było żenujące przy każdej wizycie teściowej. Postawiłam na łóżko z pojemnikiem na pościel z systemem automatycznego otwierania, które łączy się z aplikacją. Gdy ktoś mówi &amp;quot;śpij&amp;quot;, skrzynia unosi się cicho i wysuwa zapasowy koc. To brzmi jak science fiction, ale działa bez zarzutu, a ja zyskałam pół metra przestrzeni, której wcześniej fizycznie nie miałam. Wersalka w salonie też dostała swój upgrade dzięki inteligentnemu gniazdku, które wyłącza ogrzewanie podłogowe, gdy ktoś rozkłada materac.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;płytek to osobna historia, która może zaważyć na [https://slashdot.org/index2.pl?fhfilter=efekcie efekcie] końcowym. Zawsze zatrudniam fachowca, który wie, jak przygotować podłoże, zwłaszcza przy ogrzewaniu podłogowym. Płytki łazienkowe trzeba ciąć z precyzją, by pasowały do narożników i odpływów. Pamiętam błąd znajomej, która kupiła płytki w promocji, nie sprawdzając partii produkcyjnej – różniły się odcieniem o pół tonu, co w świetle dziennym wyglądało jak pstrokacizna. Dlatego zawsze kupuję z 10% zapasem na ewentualne straty i dopasowanie. Przy łazience w bloku z lat 60., gdzie ściany są krzywe, warto rozważyć płytki w formie mozaiki na siatce, które łatwiej dopasować do nierówności. Gdy w salonie mam kanapę z funkcją spania, podobną elastyczność doceniam przy wyborze materaca piankowego, który dopasowuje się do kształtu ciała, a nie sztywnej ramy.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Ostatecznie smart home to dla mnie przede wszystkim oszczędność miejsca i czasu. Dzię[https://www.exeideas.com/?s=ki%20automatyzacji ki automatyzacji] nie muszę pamiętać o wyłączaniu świateł czy zamykaniu okien przed wyjściem. W małym mieszkaniu każdy metr kwadratowy jest na wagę złota, a technologia pozwala go wykorzystać maksymalnie. Gdyby ktoś mi powiedział, że będę zachwycać się czujnikiem otwarcia drzwi, który uruchamia odkurzacz tylko wtedy, gdy nikogo nie ma w domu, uznałabym to za przesadę. A jednak teraz cieszę się, że mam więcej czasu na siebie, a mniej na sprzątanie i szukanie rzeczy.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Pokój dziecięcy to osobna historia, bo chcieliśmy, żeby był zarówno do zabawy, jak i do nauki i snu. Postawiliśmy na łóżko piętrowe z szufladami na zabawki i biurkiem wbudowanym w dół. Niestety, pierwsze łóżko miało zbyt wąskie stopnie i mały ciągle się potykał. Wymieniliśmy je na model z szerokimi schodkami i poręczą, co dało więcej bezpieczeństwa. Pod materac piankowy daliśmy stelaz listwowy z regulacją twardości, bo dzieci rosną i potrzebują podparcia. Na ścianie zawisła tablica magnetyczna na rysunki, która chroni tapetę przed kredkami. Najważniejsze to zostawić wolną podłogę – im więcej pustej przestrzeni, tym mniej bólu głowy od przewracających się klocków.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Mechanizm DL w mojej kanapie z funkcją spania to kolejny game-changer. Dawniej rozkładanie tapczanu wymagało siły i ostrej kłótni, bo wiecznie coś się zacinało. Teraz wystarczy dotknąć panelu na ścianie, a siedzisko wysuwa się płynnie, a zagłówek podnosi. Goście na noc przestali być problemem, bo przygotowanie miejsca do spania zajmuje dziesięć sekund zamiast dziesięciu minut. Dodatkowo system pamięta ustawienia dla każdej osoby i zapamiętuje, czy ktoś woli twardsze czy miększe podparcie lędźwi.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Rośliny to nie tylko ozdoba, ale też sposób na stworzenie mikroklimatu. W upalne dni liście klonu czerwonego rzucają przyjemny cień, a lawenda odstrasza komary. Posadziłam ją wzdłuż wejścia do domu i teraz za każdym razem, gdy wchodzę, czuję jej zapach. Pamiętaj jednak, żeby wybierać rośliny odpowiednie do swojego stanowiska. Na południowej stronie sprawdzą się sukulenty i zioła, a w cieniu hosty i paprocie. Unikaj sadzenia drzew zbyt blisko fundamentów, bo korzenie mogą uszkodzić instalacje wodne. U mnie przy płocie rośnie tuja szmaragdowa, która po pięciu latach osiągnęła dwa metry i daje prywatność przed wzrokiem sąsiadów. W donicach postawiłam trawy ozdobne, które szumią na wietrze i dodają dynamiki.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Na koniec powiem tak – urządzanie mieszkania dla rodziny z dziećmi to ciągły proces prób i błędów. Nie ma jednego przepisu, bo każde dziecko ma inne potrzeby, a każda rodzina inny rytm. Ważne, żeby nie bać się zmieniać mebli, gdy okazuje się, że nie działają. My wymieniliśmy trzy sofy, zanim znaleźliśmy tę, która jest wygodna do spania i nie zajmuje połowy pokoju. Pamiętajcie o elastyczności i o tym, że funkcja zawsze wygrywa z wyglądem, ale to nie znaczy, że nie może być ładnie. Dziś nasze mieszkanie ma duszę, bo każdy mebel ma swoją historię i zadanie. I choć czasem mam ochotę wszystko wyrzucić, to wiem, że znalazłam sposób, by żyć wygodnie na małej przestrzeni.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ChloeLuna543967</name></author>
		
	</entry>
	<entry>
		<id>http://dustlikestars.de/index.php?title=Aran%C5%BCacja_ma%C5%82ego_mieszkania_%E2%80%93_jak_urz%C4%85dzi%C4%87_30m%C2%B2,_%C5%BCeby_nie_zwariowa%C4%87&amp;diff=243652</id>
		<title>Aranżacja małego mieszkania – jak urządzić 30m², żeby nie zwariować</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://dustlikestars.de/index.php?title=Aran%C5%BCacja_ma%C5%82ego_mieszkania_%E2%80%93_jak_urz%C4%85dzi%C4%87_30m%C2%B2,_%C5%BCeby_nie_zwariowa%C4%87&amp;diff=243652"/>
		<updated>2026-06-23T09:39:45Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ChloeLuna543967: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Kuchnia to osobna historia. Mamy tylko 6 metrów, więc każdy centymetr blatu jest na wagę złota. Zdecydowałam się na blat z konglomeratu, bo nie boi się gorących garnków i jest łatwy w czyszczeniu. Przy remoncie mieszkania często wybiera się najtańsze materiały, ale ja wolę zapłacić raz i mieć spokój. Szafki wiszące zrobiłam na wymiar – do sufitu, żeby nie zbierał się kurz na górze. W środku zamontowałam organizery na sztućce i przyprawy, bo wcześniej wszystko leżało w kartonach. Dzięki temu gotowanie stało się przyjemniejsze, a nie walką o przestrzeń. Nawet lodówkę wybrałam wąską, ale wysoką – mieści się w niszy obok okna. I choć znajomi śmiali się, że przesadzam z planowaniem, to dziś, gdy gotuję obiad, nie muszę przekładać talerzy z blatu na krzesło.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Na koniec kilka praktycznych rad, które wynikają z mojego doświadczenia. Zanim kupisz meble, zmierz przejścia w mieszkaniu, żeby upewnić się, że wniesiesz je przez drzwi i wąski korytarz. Często zapominamy o tym, a potem okazuje się, że kanapa z funkcją spania nie mieści się w windzie. Kolejna sprawa to wentylacja - w małych mieszkaniach brak okna w łazience wymusza instalację wentylatora mechanicznego. Nie oszczędzaj na tym, bo wilgoć zniszczy tapicerkę welurową i meble. Wybieraj materiały łatwe w czyszczeniu, na przykład bawełniane poszewki, które można prać w 60 stopniach. Trendy wnętrzarskie przychodzą i odchodzą, ale twoje mieszkanie ma służyć latami. Postaw na rozwiązania, które ułatwiają życie, a nie tylko ładnie wyglądają na zdjęciach. W praktyce liczy się to, jak czujesz się w swoim domu po całym dniu pracy.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy zaczynałam urządzać swój pierwszy dom jednorodzinny, myślałam, że największym wyzwaniem będzie wybór koloru ścian. Szybko okazało się, że prawdziwym problemem jest pogodzenie marzeń z rzeczywistością – zwłaszcza gdy okazuje się, że niewielki metraż wymaga sprytnych rozwiązań. Aranżacja domu jednorodzinnego to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim funkcjonalności, która ratuje nas w codziennym życiu. Pamiętam, jak moja znajoma skarżyła się, że goście na noc to dla niej koszmar, bo nie ma gdzie położyć dodatkowej pościeli. Wtedy po raz pierwszy doceniłam potęgę mebli z ukrytymi schowkami. To właśnie one często decydują o tym, czy dom jest przytulny, czy przypomina składzik.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie zapominajmy o tekstyliach, bo to one nadają wnętrzu miękkości i charakteru. Zamiast syntetycznych zasłon, które zbierają kurz, wybierz naturalne materiały jak len czy bawełna. U siebie mam zasłony z grubego lnu w kolorze écru, które nie tylko filtrują światło, ale też tłumią hałas z ulicy. Do tego dywan z wełny owczej pod stopami, który daje ciepło nawet w chłodne dni. Kiedy pomagałam znajomej urządzać jej pierwsze mieszkanie, doradziłam, by zamiast jednego dużego dywanu położyła kilka mniejszych w różnych miejscach. Dzięki temu mogła łatwo zmieniać aranżację i prać je oddzielnie. Przytulne wnętrze to takie, które angażuje zmysły dotyku i wzroku. Pamiętaj też o poduszkach, nie tylko na sofie, ale i na krzesłach. Miękka poduszka pod plecami podczas pracy przy biurku to mały luksus, który robi różnicę.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Zacznijmy od konkretów. Przez lata doradzałam przyjaciółkom przy zakupie mebli i zauważyłam, że największym błędem jest kupowanie stołu na oko. Ludzie patrzą na ładny design, a zapominają o funkcji. Stół do jadalni musi mieć odpowiednią wysokość, stabilność i rozmiar. Minimalna szerokość blatu na osobę to 60 centymetrów, a głębokość 40. Jeśli często masz gości, sprawdź, czy nogi nie wchodzą w konflikt z krzesłami. W jednym z mieszkań klientka kupiła piękny okrągły model, ale po rozłożeniu krzeseł nie dało się przejść do kuchni. Mierzyłam to sama.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kolejny ból głowy to przechowywanie ubrań i bibelotów. W starym mieszkaniu mieliśmy wielką szafę, która zabierała całą ścianę. W nowym projekcie chciałam czegoś lżejszego, ale pojemnego. Tutaj z pomocą przyszła tapicerka welurowa – wybrałam sofę w odcieniu butelkowej zieleni, z mechanizmem DL, który rozkłada się jednym ruchem. Przyznam, że bałam się, czy welur się nie wytrze, ale po roku użytkowania wygląda jak nowy. Ważne, żeby przy remoncie mieszkania nie zapomnieć o detalach, takich jak wysokość nóżek mebli – niska sofa utrudnia odkurzanie, a zbyt wysoka wygląda jak mebel z poczekalni. Mierzyłam wszystko trzy razy, zanim zamówiłam. I dobrze, bo gdyby nie to, kanapa z funkcją spania nie zmieściłaby się między regałem a ścianą. Teraz codziennie rano składam ją w dwie sekundy, a wieczorem rozkładam, nie przestawiając stolika.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Tapicerka to osobna historia. Kiedyś miałam krzesła z weluru i wyglądały bajecznie, ale po roku na siedzisku zrobiły się ślady od spodni. Tapicerka welurowa jest piękna, ale wymaga czyszczenia parą co kilka miesięcy. Do stołu do jadalni lepiej wybrać krzesła z tkaniny o wysokiej odporności na ścieranie, na przykład z certyfikatem Martindale powyżej 30 tysięcy cykli. Albo postawić na skórę ekologiczną – łatwo ją przetrzeć wilgotną szmatką. Unikaj jasnych barw, jeśli masz małe dzieci albo pijesz czerwone wino.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ChloeLuna543967</name></author>
		
	</entry>
	<entry>
		<id>http://dustlikestars.de/index.php?title=Benutzer:ChloeLuna543967&amp;diff=243650</id>
		<title>Benutzer:ChloeLuna543967</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://dustlikestars.de/index.php?title=Benutzer:ChloeLuna543967&amp;diff=243650"/>
		<updated>2026-06-23T09:39:40Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;ChloeLuna543967: Die Seite wurde neu angelegt: „Pasjonat dobrego designu od kilku lat dzielący się inspiracjami o meblach i dekoracjach. Uważam, że nawet małe zmiany potrafią odmienić każde pomieszcz…“&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Pasjonat dobrego designu od kilku lat dzielący się inspiracjami o meblach i dekoracjach. Uważam, że nawet małe zmiany potrafią odmienić każde pomieszczenie.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>ChloeLuna543967</name></author>
		
	</entry>
</feed>