Tapczan dwuosobowy – praktyczne meble do małego mieszkania

Aus Erkenfara
Zur Navigation springen Zur Suche springen

A co z tapicerką? Jeśli decydujesz się na łóżko tapicerowane, tapicerka welurowa to strzał w dziesiątkę. Nie tylko ładnie wygląda, ale też jest wytrzymała i nie mechaci się jak len. U mojej klientki w pokoju gościnnym postawiłam takie łóżko w kolorze butelkowej zieleni. Podniosło całe wnętrze, a goście chwalili wygodę. Pod spodem schowała zapasowe kołdry i poduszki – nikt nie musiał szperać po szafach. Gdy przyjeżdża rodzina z dziećmi, wystarczy otworzyć skrzynię i wyjąć potrzebne rzeczy. To oszczędza czas i nerwy, zwłaszcza gdy goście pojawiają się niezapowiedziani.

I na koniec mała rada praktyczna od kogoś, kto wymienił już trzy sofy. Nie kupujcie modeli z tak zwanym "materacem bezszwowym", jeśli jest wykonany z cienkiej gąbki. Po roku użytkowania w miejscu składania zrobi się wygniecenie. Lepiej dopłacić do modelu z oddzielnym, zdejmowanym materacem. Można go wtedy wywietrzyć, odkurzyć, a w razie potrzeby wymienić. To przedłuża życie całej sofy rozkładanej. Ja swoją mam już cztery lata i nadal śpi się na niej jak na normalnym łóżku. A goście zawsze pytają, czy na pewno nie muszą spać w hotelu.

Kiedy w końcu postanowiłam zrezygnować z wielkiego łoża małżeńskiego w mojej kawalerce, sąsiadka pukała w ścianę z niedowierzaniem. Prawda jest taka, że w pokoju o powierzchni 18 metrów kwadratowych każdy centymetr robi różnicę, a tapczan jednoosobowy okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie chodzi tylko o oszczędność miejsca, ale o to, że mebel ten może pełnić kilka funkcji naraz - od sofy w ciągu dnia, przez wygodne legowisko na noc, aż po skrzynię na pościel. Przez ostatnie miesiące przetestowałam kilka modeli i wiem już, na co zwracać uwagę, żeby nie popełnić kosztownych błędów.

Na koniec mała rada praktyczna - zanim kupicie tapczan jednoosobowy, zmierzcie dokładnie przestrzeń, w której ma stanąć, oraz sprawdźcie, czy będziecie mieli miejsce na jego rozłożenie. W moim przypadku okazało się, że potrzebuję 190 centymetrów długości po rozłożeniu, a standardowe modele mają 195 centymetrów. Udało mi się znaleźć wersję o długości 190 centymetrów, która idealnie pasuje do wnęki. Nie dajcie się zwieść pięknym zdjęciom w internecie - najpierw zmierzcie, potem kupujcie.

Najbardziej lubię modele, które łączą funkcję spania z praktycznym schowkiem. Weźmy na przykład łóżko z pojemnikiem na pościel z mechanizmem DL – to system, który podnosi cały stelaż razem z materacem. Działa płynnie, bez wysiłku, a pod spodem jest gigantyczna skrzynia. Montowałam takie u znajomych w kawalerce: mogli schować nie tylko pościel, ale też sezonowe ubrania, a nawet kilogramy książek. Ważne, żeby sprawdzić, czy stelaz listwowy jest solidny – tanie wersje potrafią się odkształcić po roku. Dobry stelaz listwowy z giętymi listwami bukowymi wytrzymuje latami i nie trzeszczy przy przewracaniu się w nocy. A do tego materac piankowy o grubości 16 centymetrów świetnie współpracuje z takim podnoszonym mechanizmem.

Zdarza się, że tapczan jednoosobowy pełni funkcję głównego łóżka w kawalerce. Wtedy warto zwrócić uwagę na stelaz listwowy. Listwy elastycznie uginają się pod ciężarem ciała, zapewniając lepszą cyrkulację powietrza i wentylację materaca. W tanich modelach bywa, że listwy są rzadko rozmieszczone, co prowadzi do odkształceń pianki. Lepiej wybrać stelaż z co najmniej 15 listwami na szerokość 90 cm. W sklepach internetowych często podają te dane w specyfikacji. Jeśli masz problemy z kręgosłupem, unikaj tapczanów z siedziskiem bezpośrednio na sklejce.
W kontekście gości na noc, tapczan jednoosobowy sprawdza się lepiej niż kanapa z funkcja spania w wersji dwuosobowej. Po pierwsze, zajmuje mniej miejsca, a po drugie, łatwiej go rozłożyć i złożyć z powrotem. Moja siostra ma wersalkę w pokoju gościnnym i zawsze narzeka, że składanie jej wymaga siły i wprawy. Przy tapczanie jednoosobowym mechanizm jest prostszy, często wystarczy pociągnąć za pasek i materac sam się rozkłada. Jeśli planujecie częste wizyty gości, to naprawdę oszczędzacie czas i nerwy.

Znasz to uczucie, gdy wchodzisz do pokoju dwunastu metrów i zastanawiasz się, gdzie tu wcisnąć łóżko dla dorosłej osoby, a jeszcze chcesz mieć biurko i szafę? Przerabiałam to w swoim pierwszym mieszkaniu. Tapczan jednoosobowy okazał się wtedy wybawieniem. To nie jest zwykłe posłanie na cienkim stelażu, tylko mebel łączący funkcję sofy i spania, który nie zabiera połowy pokoju. W przeciwieństwie do masywnego łóżka z pojemnikiem na pościel, tapczan zajmuje mniej miejsca na długość, a często też na szerokość. Montuje się go przy ścianie, co zostawia wolną przestrzeń na przejście. Dla singla, studenta czy gościa w kawalerce to konkretna zmiana w organizacji codziennego życia.

Nie każdy tapczan dwuosobowy sprawdzi się jako stałe łóżko. Jeśli planujesz spać na nim codziennie przez kilka lat, warto zainwestować w model z grubszym materacem. Ja zdecydowałam się na materac piankowy o grubości 16 cm z warstwą termoelastyczną. Pianka dopasowuje się do ciała, nie odkształca się po nocy, a przy tym nie jest zbyt miękka. Osoby z problemami kręgosłupa powinny szukać modeli z twardszą pianką lub z dodatkowym stelażem z elastycznych listew. W tanich tapczanach często spotyka się cienki materac 8-10 cm, który po kilku miesiącach traci sprężystość i budzisz się z bólem pleców.

If you loved this article and also you would like to get more info pertaining to kliknięcie myszą na następną stronę nicely visit our own web-page.